Wizerunek może mieć nie tylko polityk albo partia polityczna, ale także cały naród, cały kraj. Wtedy do głosu dochodzą stereotypy: cechy przypisywane danemu krajowi czy jego mieszkańcom przez innych, na ogół niezbyt pochlebne.
W lipcu 2008 roku 34 procent Polaków uważało, że wpływ Stanów Zjednoczonych na świat jest negatywny, a przeciwnego zdania było 25 procent. 74 procent twierdziło, że USA naduzywaja siły, aby podporządkować sobie Polskę, 9 procent – że postępują uczciwie, a 17 procent nie miało zdania. „Wizerunek USA w Polsce systematycznie się pogarsza” – komentuje te badania Gazeta Wyborcza*.
Rządy starają się kształtować wizerunek swojego kraju, przekazać jego pozytywny obraz. Służą do tego działania polityczne, dyplomatyczne, gospodarcze, kulturalne. „… film może być najskuteczniejszym ambasadorem kraju na świecie” – stwierdza reżyser Władysław Pasikowski**. Państwo może być sponsorem imprez kulturalnych w innych krajach, dofinansowywać tłumaczenie i wydawanie za granicą książek napisanych przez rodzimych autorów.
Wizerunek kraju kształtują nie tylko działania rządu, ale także osiągnięcia jego mieszkańców – sportowców, pisarzy, aktorów.
Przypisy
*Sondaż CBOS, za: WBS, Kiepski image USA, Gazeta Wyborcza, 16 września 2008.
**Donata Subbotko, Pasikowski: Jestem dowodem istnienia cenzury w Polsce, Wyborcza.pl, 11 listopada 2008.